środa, 26 czerwca 2013

Nie mogłam się oprzeć

Witam wszystkich serdecznie.
Czemu nie mogłam się oprzeć? Oczywiście dodatkom z motywem ziołowym do kuchni, które wypatrzyłam na blogach przekupkowych.
Labrekin był dostępny w 2 egzemplarzach więc kupiłam oba, wiem już co zrobię z drugiego - uszyję ozdobne przykrycia dla słoików z orzechami i okładkę na przepiśnik.





Tak jak labrekin mnie zauroczył, tak znaleziona taca sprawiła że moje serce na jej widok bije szybciej z zachwytu.



Pozdrawiam cieplutko i zmykam do dłubania kolejnych krzyżyków.

12 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdobycze - i lambrekiny i taca! Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te motywy z ziołami, takie delikatne!
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  3. tez lubię takie ziołowe dodatki...przypomniało mi się ,ze mam gdzieś materiał w ziółka:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja kuchnia jest w moim ulubionym zestawieniu kolorystycznym, to połączenie kolorków jest bardzo przytulne. Podoba mi się to że masz swój motyw przewodni w kuchni, zioła są bardzo wdzięczne a skarbów które udało Ci się upolować to tylko można pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie chcę być nachalna ze swoim sklepem,ale u mnie znajdziesz kilka fajnych doniczek i innych drobiazgów.zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepięknie !!! Motywy roślinne są świetne, jak w zielarni lub kuchni małej czarownicy ;D podoba mi się to! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam motywy roślinne, zwłaszcza ziołowe:) Śliczne dekoracje:)Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Motyw zielnika mnie inspiruje i przywołuje najdalsze wspomnienia z lata spędzanego na wsi u dziadków. Ah. Jak chcialabym wrocic tamten czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie:) Jeszcze jakieś krzyżykowe ziółka do kompletu;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie motywy zielne;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.