Witajcie Kochane!
Na wielu blogach widywałam cudne retro fotele i oczami wyobraźni widziałam taki u siebie. Przeglądałam liczne strony internetowe, ale ceny były porażające przynajmniej jak na mój portfel. Pewnego dnia, szukając czegoś zupełnie innego :), natknęłam się na A na ofertę sprzedaży, której nie potrafiłam się oprzeć - fotel marzenie za przystępną cenę. Oczywiście cud siedzisko wymagało odnowienia, gdy więc przesyłka dotarła szczęśliwie do celu nie mogąc doczekać się efektu końcowego od razu zabrałam się do pracy. Szlifowałam, przecierałam, malowałam i szyłam a oto efekt końcowy, z którego jestem bardzo zadowolona.
wtorek, 11 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
Tik-tak, czyli domowa strefa RTV
Witajcie Kochani!
Ostatni element, czyli zegar, ukończony więc teraz mogę pokazać jak wygląda moja domowa strefa RTV. Trudno było mi zaaranżować ten mały kąt w pokoju, gdyż króluje w nim gigantyczny telewizor - taki bzik mojego Krzysia. Nasz styl jest zupełnie różny, ale mąż godzi się na wszystkie moje pomysły więc zaakceptowałam olbrzyma, bo przecież udany związek to kompromis.
Ostatni element, czyli zegar, ukończony więc teraz mogę pokazać jak wygląda moja domowa strefa RTV. Trudno było mi zaaranżować ten mały kąt w pokoju, gdyż króluje w nim gigantyczny telewizor - taki bzik mojego Krzysia. Nasz styl jest zupełnie różny, ale mąż godzi się na wszystkie moje pomysły więc zaakceptowałam olbrzyma, bo przecież udany związek to kompromis.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Sprzymierzeńcy
Witajcie Kochani!
Dzisiejszy krótki post, będzie o moich sprzymierzeńcach czyli farbie, pędzlach i maszynie do szycia. To właśnie dzięki nim moja kuchnia zmieniła wygląd, wcześniej w pomieszczeniu dominowały zioła, teraz jest to biel i beż.
Pomalowałam na biało koszyki, tablicę i podstawkę pod książkę.
Dzisiejszy krótki post, będzie o moich sprzymierzeńcach czyli farbie, pędzlach i maszynie do szycia. To właśnie dzięki nim moja kuchnia zmieniła wygląd, wcześniej w pomieszczeniu dominowały zioła, teraz jest to biel i beż.
Pomalowałam na biało koszyki, tablicę i podstawkę pod książkę.
sobota, 25 stycznia 2014
Zaganiana
Koniec ubiegłego roku i początek bieżącego mocno dały mi się we znaki, gdy wracałam z pracy nie miałam na nic siły a moim marzeniem było tylko przyłożyć głowę do poduszki. Teraz moje życie wraca powoli na normalne tory.
W ramach wymianki z naszą blogową koleżanką Kajką uszyłam śliniaki dla Stefka, w zamian dostałam wspaniały chustecznik
W ramach wymianki z naszą blogową koleżanką Kajką uszyłam śliniaki dla Stefka, w zamian dostałam wspaniały chustecznik
Subskrybuj:
Posty (Atom)